Jacek Libiszowski

Z żeglarstwem związany od czasów szkoły średniej, kiedy to spędzał całe wakacje pod żaglami na przepięknych polskich akwenach śródlądowych. Z czasem poznał smak morskiej przygody i ta pochłonęła go bez reszty. Uwielbia życie na dużych żaglowcach ujęte w karby czterogodzinnych wacht, jednak żeglarstwo rekreacyjne również sprawia mu frajdę. To chyba…